Fatamorgana
? ...mirage czy miraż, to złudzenie.
Tak nazwany jest efekt optyczny, jaki ukazuje się człowiekowi na pustyni lub na morzu.
W upalnej atmosferze osoba zaczyna widzieć oddalone, zmienne obrazy, pojawiające się na skutek załamania światła.
To iluzja, coś upragnionego...

wtorek, 30 października 2007

październik podsumowanie :)

ok :) nie wiem jak podolepiać fotexy :D do notek (do których ;) ) więc korzystając z okazji pozwolę sobie zrobić krótkie podsumowanie naszej pracy w pażdzierniku ;>

mroczny cebul :)




nawet swisak może być pojkimasterem :P


o zgrozo :D wasz guru znaczy ja


i znów ja :P


radosne i twórcze wygibasy borysa :D


raz jeszcze


radosna pupa lewej ręki pani ciemnoci :D


drużynowo (jeszcze grzecznie ;) )


:)


nasz kochany azocik :)


"to jest niesprawiedliwe bo on mi zasłania!" :D


trudno powiedzieć czy goscie czy nowi rekruci ;) czyli nawet Ariel się nie ukrył ;)


mielimy 7 oficjalnych spotkań:
4 treningi POI (+ jeden odwołany z powodu deszczu :D)
1 spotkanie/rada drużyny
1 szkolenie medyczne
1 seminarium taneczne

interakcje w rocie:
otwarte szkolenia: szkolenie medyczne i seminarium taneczne
udział w pokazie na wawelu (dzięki swistak ;) ) - fotex tylko z przygotowań niestety..

brak wizyt na treningach innych drużyn

goscinnie (widownia i/lub foto) na pokazach:
inauguracja UJ - nasi tam byli ^^


festiwal żywiołów (aramis) ...znajdź swistaka ^^


pochwalę się nawiązanym kontaktem z zespolem tanca dawnego... będę się miala gdzie uczyć :).

goscie :) :

staszek :) poi może nie pokochal ale my go i tak kochamy i pamiętamy ;P hehe



inicjatywa: maw + cebul (z odrobina Azota) = szkólka rycerska dla dzieciakuow ruszyla również

trochę kupionego z prywatnych kieszeni sprzetu i w zasadzie nieźle wygląda ten październik ;) nie chodzi mi o to żeby się od razu czochrać po tyłkach ;) bo doskonale wiem czego NIE zrobilismy... Chcialam tylko powiedzieć że jestem bardzo zadowolona z naszej/waszej pracy i dziękuję wam za to :) :) :)

i na koniec extremum miesiąca bardów...
Najbardziej extremalna pora treningu... 9.00 rano w poniedziałek XD

5 komentarzy:

Azot pisze...

Uuuuu... To my się będziemy po tyłkach czochrać? ^^' Maw - to ryzykowne - prawie sobie dzisiaj swój sparzyłam :P

Ps. Jeśli nie zasnę na klawiaturzę to wrzucę zaraz zdjęcia i filmik z dzisiaj....

Bartłomiej Świstak Piotrowski pisze...

Ależ długaaa notka :D. Brawo :).

maw pisze...

hej :) czekam z utęsknieniem na filmik i zdjęcia ^^

i nie wolno wam się ogniem depilować no bo jak się potem czochrać będziemy XD ???

Bartłomiej Świstak Piotrowski pisze...

Czochrać?! No nie ja się chyba muszę zacząć pojawiać na tych treningach :P

Unknown pisze...

Ja się jednak nie pojawię w piątek, bo daję korki z fizyki. Od 17.30 do 19, zatem piątek mi odpada.

Shoutbox