Fatamorgana
? ...mirage czy miraż, to złudzenie.
Tak nazwany jest efekt optyczny, jaki ukazuje się człowiekowi na pustyni lub na morzu.
W upalnej atmosferze osoba zaczyna widzieć oddalone, zmienne obrazy, pojawiające się na skutek załamania światła.
To iluzja, coś upragnionego...

poniedziałek, 26 listopada 2007

Dyskusja o talentach.

NADANIE


Niniejszym ja niżej podpisana/podpisany zobowiązuje się wiernie przestrzegać Honoru Najemnika, a także Rocie miesięcznie trybut wysokości 10 Talentów* oddawać. By w potoku codzienności nie zaginąć ze wszech sił szacunek tradycji ślubuje. Będąc świadom słów tych znaczenia sprawiedliwej karze się oddam jeśli postanowień tym wiary nie dochowam.

Słowo to honor, a honor to życie.

Informacje dodatkowe:

  • Nadanie jest już w ostatecznej formie, jest połączone oficjalną uroczystością.
  • Nadanie ma dostarczyć każdy oficjalny członek roty (każdy kto już nie jest kadetem i jest w rocie od ponad 4 miesięcy)
  • Stanowi ono formę obietnicy/przysięgi na podstawie, której Kapitan może zakładać szczerość przy zdawaniu talentów.
  • Aktualnie należy dostarczyć do końca listopada (!)


W sprawie TALENTÓW
Talent to poniekąd Wszystko co w jakiś sposób nas rozwija, daje nam większą wiedze pozwala ćwiczyć ciało bądź rozum.

Talent jest to pojęcie ogólne, trudno go wsadzić w „ramy” jednej, krótkiej definicji – w razie jakiś wątpliwości pytania należy kierować do Rotmistrza lub ewentualnie Kapitana.

Talent to waluta Roty, to najprościej 3 złote. Jeśli ktoś nie „wyrobi” 10 talentów na miesiąc to powinien dopłacić gotówką. Z czego rotmistrze powinni unikać sytuacji w których ktoś mówi: „masz tu 30 zł i daj mi spokój!”. Od rotmistrza zależy czy ustali jakieś „minimum do wypracowania”. Talent to również godzina pokazu bądź jego przygotowań, godzina pracy na rzecz roty bądź drużyny, spotkań Roty, szkoleń i seminariów. Talent to też dwie godziny treningów drużyny bądź własnej pracy nad poszerzeniem swojej wiedzy bądź umiejętności (jest to dozwolone po przedstawieniu sprawy Kapitanowi osobiście, następnie rotmistrz decyduje o „wadze” danego talentu) Talenty przypuszczalnie mają być „zdawane” przez rotmistrza (lub osobę do tego wyznaczoną) kapitanowi, najlepiej w formie tabelki co, za ile, suma pojedynczego członka oraz suma wszystkich talentów drużyny.

Przykładowa sytuacja: Kapitan może uznać za talent malowanie obrazów, ale rotmistrz zbrojnych może uznać, że ten talent jest mało wart u zbrojnych i go nie uznaje z kolei rotmistrz Bardów może, uznać, że jest to ważny talent.

Przykłady talentów:

- treningi bardów (lubi innej drużyny),
- treningi szkółki rycerskiej,
- spotkania rzemieślnicze bardów (lub innej drużyny),
- spotkania organizacyjno-urzędnicze bardów (lub innej drużyny),
- basen, ścianka, karate, etc. (tego typu sprawy wpierw po uznaniu kapitana, a następnie rotmistrza)
- seminaria z pierwszej pomocy,

- zajęcia w chórze
- seminaria taneczne
- wyjścia do muzeów (oczywiście w zakresie zainteresowań roty),
- działalność na terenie MKU
- pokazy

W sprawie Konfratów
Konfrat może uczestniczyć w treningach drużyny tylko za zgodą rotmistrza, może uczestniczyć w pracach roty za zgoda kapitana bądź za przykazem seneszala. Nie może: uczestniczyć w spotkaniach roty, nosić symboli drużyn bądź roty, uczestniczyć w turniejach rycerskich i pokazach! Po okresie czterech mieszaczy Konfrat ma obowiązek przedstawić naprawdę dobry powód bycia Konfratem bądź podpisać nadanie, jeśli nie wypełni tego obowiązku przestaje być członkiem Roty. W stosunku do przywilejów drużynników Konfrat naprawdę niewiele może.

W sprawie Rotmistrzów (a także seneszala, konowała i innych)

Do otrzymania oficerskich patentów wszyscy rotmistrzowie i dziesiętnicy (konował i inni pełniący jakąś funkcję w rocie) pełnią swoje obowiązki jako osoby tymczasowo pełniące te funkcje. Aby otrzymać patent należy zdobyć odpowiednio wysokie noty z testu metodycznego który przeprowadzony zostanie po 6 spotkaniach kursu. Kurs odbywać się będzie w co druga niedziele o godzinach od 10.00 do 12.00. pierwsze spotkanie odbędzie się 18.11.2007 osoby które nie stawią się na pierwsze spotkanie bądź nie przedstawią zastępczego terminu do trzech dni od 18, tracą swój status pełniącego obowiązki.

W sprawie drużyn
Drużyny mają obowiązek do końca tego roku uzyskać min. stan osobowy ( czterech drużynników/kadetów P.O. rotmistrza). Bez względu na stan osobowy drużyny mają obowiązek miesięcznie oddawać Rocie 70 talentów.

W sprawie dublonów

Dublony to inna waluta roty, każda drużyna przez cały rok zbiera dublony. Raz w roku za ich pracę będą one Im wypłacane. Dublon to inaczej 10 zł. Pieniądze będą pochodzić z ogólnie pojętej „pracy roty”.

Za co przykładowo drużyna dostaje dublony:

- za prowadzenie bloga

- za pokazy

Talenty/dublony

Jeśli ktoś nauczy się czegoś nowego (talent) i podzieli się tą wiedzą z innymi (dublon) to będzie dobrym człowiekiem ;).

Wstępnie zgłoszeń w sprawie rekrutacji (rotmistrzów)

W sprawie rekrutacji do łuczników należy zgłaszać się do: Bartka Łucznika

Do zbrojnych: Miłosza Żołnierza

Do Bardów: Magdy Mav

Biorąc pod uwagę: rzadkość zaglądania na forum, termin wejścia w życie postanowień, specyfikę roty (pierwsze kroki przy formalizacji), okres przydatny do przyzwyczajenia do nowości, datę wydania postanowienia oraz dość liczne niejasności związane z postanowieniem istnieje uwaga końcowa do Kapitana:

Jest to prośba o pracą nad formą.

Dokładniej: coś co wydaje się oczywiste (etc.) nie zawsze takie jest, a dobrze, żeby takie było w miarę możliwości.

Prywatne pytanie: Ma ktoś honor najemnika pożyczyć?

19 komentarzy:

Bartłomiej Świstak Piotrowski pisze...

Mav taka mała uwaga: z ponad dwa miechy jestem w "rocie" i w mojej ocenie mam już trochę na koncie i w wszelakich dyskusjach o których tylko wiedziałem brałem udział (pewnie 18 bym też się pojawił gdybym wiedział). Więc o obawa "sieczkę moich poglądów" jest nieuzasadniona :*.

ps; ja chce Borysa on śmieszny jest :). Mav wyczaruj Borysa.

Unknown pisze...

Kilka moich spostrzerzeń.
1) Świstak, jesteś takim cholernym pedantem, że mi się niedobrze robi. Zdzierżyłem dość długo, ale szczerze, to zaczyna mnie to już powoli wkurwiać.
2) Honor najemnika to wewnętrzna, umowna regulacja działań, a nie akt prawny (od tego mamy statut). Ma oddawać sens tego, czym się kierujemy, a nie być matematycznym równaniem.
3) Talent ma być pojęciem szerokim, przez to zawsze będzie płynny. Jak masz problem, czy coś jest talentem czy nie, to idziesz do Rotmistrza, jak on/ona nie wie, to do Kapitana. Nie widzę sensu robienia listy rzeczy, które są talentem (bo jeśli chcesz to ustalić ściśle, to tak to trzeba zrobić), bo będzie zawierać tysiące pozycji, a i tak nie obejmie wszystkiego.
4) U nas kadet ma rok na to, żeby wszystko ogarnąć. Ja ogarnąłem Kompanię w rok, a Rota przy niej to jest mały pikuś, więc da się to zrobić. Los innych kadetów jest mi obojętny.
5) Rotmistrzowie mają obowiązek sprawdzać forum, jako źródło informacji, to raz. Dwa, jeżeli nawet nie, to Ci, którzy wiedzieli, powinni dać znać swoim rotmistrzom. Trzy, że wiadomość zapewne została wysłana, więc pewnie ktoś ma stare/nowe numery telefonów.
6) Nie uważam, by 3+kilka dni(notka była napisana kilka dni przed spotkaniem) na zorientowanie się w sytuacji i danie znać Kapitanowi, że się nie będzie na spotkaniu to mało. Jesteśmy dorośli, wymagajmy od siebie.
7) P.O. to pełniący obowiązki... Dostałeś już odpowiedź na to pytanie.
8) Honor najemnika zawiera się w zasadach, którymi się kierują Bardowie, masz je, masz wszystko, co Ci potrzeba do szczęścia.
9) Nie wiem czego oczekujesz od tekstu, który byś dostał od Bartka, nie bardzo widzę sens ścigania go o to.
10) Uważam, że jeśli się nie zrobi tego teraz, to nie zrobi się tego nigdy, bo zacznie się wykłucanie o kropki i przecinki, czego byłem świadkiem w Twoim wykonaniu.

Bartłomiej Świstak Piotrowski pisze...

1,2 Lubię jak coś jest zrobione porządnie. Jeśli coś jest zrobione tak sobie i dużo osób ma co do tego dużo wątpliwości (nawet Ty miałeś przynajmniej jedną) to o czymś świadczy (tyczy się to zarówno honoru jak i talentów). Rozumiem, że Cię to denerwuje :(, trochę mnie to smuci bo im bardziej coś w mojej ocenie jest "dopieszczone" tym zasadniczo lepiej (choć przyznam zdarza mi się popadać w przesadę). Po za tym teraz mnie także tego uczą na studiach - precyzyjności, i to na więcej niż jednym przedmiocie. Mam taki przedmiot gdzie uczy nas facet definiować, jak ktoś coś powie nie tak to go równo jebie.
3. Tego nie napisał Kapitan, że w razie nie jasności to dogadamy - jedna głupia formułka na koniec, albo jeszcze lepsza: czy uważacie, że można coś poprawić? I zamiast bulwersów, bluzgów etc posypały by się rady :).
4. Widzisz a ja się przejmuję innymi, może nie potrzebnie może więcej zachodu i zamieszania, ale to głównie mój czas (a że to pierdoły czasem to wiem, dlatego nie zareagowałem zbyt dobrze na to, że Miłosz zaproponował żebym to przeczytał, a nie miałem na tyle głowy na karku, żeby odmówić).
5. Dopytam się.
6. Masz rację :).
7. Tak, ale napisałem, że nie pamiętam :(. Dzięki :).
8. Widziałem go kiedyś, nie mam go.
9. Oczekuję informacji, które mogłem ominąć itp, ja na prawdę staram się to dobrze przygotować choć czas goni :(. Zresztą już się z Nim umówiłem, że skseruję ten notes od Niego w czwartek przed zajęciami.
10. No to się staram :). Zmobilizowałeś mnie postaram się to zrobić jeszcze lepiej :). A przecinek dżizas to był przykład.
11. Ty Cebul zresztą też się czepiasz, stanąłeś niczym lew w obronie Bartka, choć talenty z definicji są trochę niejasne.
12. To tak na wszelki wypadek spytam: czy denerwuje Cię jak żartuję z Twojego nazwiska? (Warzywko?). Denerwuje/irytuje/czy tam w jakikolwiek sposób jest to drażniące dla Ciebie?

Unknown pisze...

1,2. Ok, ale nie popadajmy w przesadę ;P
3. Wydawało mi się to jasne od samego początku do samego końca. Wspólnie w tym siedzimy, więc wspólnie to tworzymy, więc idzie się dogadać praktycznie o wszystko.
4. Wiesz, kiedyś mnie nauczono, że trzeba się przejmować własnym tyłkiem, tyłkiem osób, które są "swoi", a reszta jest mniej ważna. Przydatna umiejętność, polecam ;)
9. Sądzę, że może tam być trochę lania wody, ładnych zwrotów i wszystko to, o co spytaliśmy, co wyszło w praniu.
11. Owszem, stanąłem w obronie, bo to mój Kapitan. Coś, czego większość w Rocie jeszcze nawet nie zaczęła rozumieć. Wybraliśmy go, żeby sprawował władzę, a kiedy zaczyna to robić, to się podnosi larum. Zresztą, odwalam po części robotę Seneszala, ale on jest młody, musi się jeszcze wyrobić ;P Po prostu w Rocie nie ma demokracji, trzeba do tego przywyknąć, a niektórym jest z tym trudno. Dla mnie sprawa talentów jest jasna jak słońce. Patrz definicja, jak nie wiesz, pytaj. I tyle :) To takie proste.
11) Nie, dopóki te różne żarciki/zmiany nie są obraźliwe, to mnie to rybka. Przywykłem już po prostu ;)

maw pisze...

nie wiem o czym piszecie, źle że mnie nie było na spotkaniu...

dwa miechy to mało ;) nie daje szerszej perspektywy. gdybyś był dłużej wiedziałbyś dlaczego Cebul bronił kapitana.... a najprościej ujmując dlaczego: bardowie stoją po stronie tradycji - tej tradycji nie znasz jeszcze i dlatego możesz się wypowiadać jako świstak ale rekrut a nie jako bard. jeśli to możliwe chciałabym w przyszłości wiedzieć jako pierwsza jeśli pracujesz nad sprawami roty :P

mam honor najemnika, jeśli potrzebujesz... tylko po co? ;)

borysa nie dam :P

Unknown pisze...

Maw, pilnuj rekrutów, ja od tego nie jestem;P
A poważniej, to żałuj, bo bardzo mi się podobało. Godzina szybkiej deklaracji i po sprawie :)
Jak coś, to wybieram się dziś, więc może się spotkamy.

Bartłomiej Świstak Piotrowski pisze...

Cebul:
3. Jestem rekrutem i nie zrozumiałem. Kiler, Kozio i inni też nie zrozumieli. Więc taka formułka by się przydała :).
4. Może kiedyś skorzystam :P. Na razie jako swoich jednak traktuje wszystkich z roty (no może z wyjątkiem łuczników, których mało znam)
9. Osądzę już niedługo, po za tym w czwartek będę się kontaktował z Staszkiem w tej sprawie.
11. Też odwalam część roboty seneszala więc wiem o czym mówisz. Nie chodzi o władzę, nie chodzi o ideę talentów, której nigdy nie krytykowałem, ale o wykonanie. Właśnie Cebulu brakowało tego: "jak nie wiesz, pytaj. I tyle :) To takie proste." - tego nie było. Po za tym po co odpowiadać 20 osobom, jeśli wystarczy coś lepiej zrobić?
12. Ufff to dobrze, bo zacząłem się już schizować, że weszła Ci żyłka na czoło i nie zejdzie.

Mav: Też bym chciał dużo rzeczy wiedzieć, a niestety nie wiem. Ale w tak ogólnie to zajmuję się każdą sprawą roty o jakiej wiem.
To prosiłbym: podrzuć kiedyś tam honor - jak się będziemy widzieć. po co? Popracuję nad nim.

Ale Borys najważniejszy :D CHCE BORYSA! (tupta nóżkami w miejscu i podskakuje)

maw pisze...

żeby kózka nie skakała.... ;P

w piątek na treingu będę na pewno bo mam wam taniec stworzyć na pokaz ;P. postaram się pamiętać o honorze wtedy ;) no o tym spisanym ;)... ale w takim razie powinniśmy to obgadać wcześniej.... może powinieneś się wcześniej zapoznać z wcześniejszymi prawami, żeby nie było nieporozumień?

Unknown pisze...

Świstak, bierzesz się za robienie zapisów rzeczy, o których nie masz pojęcia. Kiepski pomysł.

Bartłomiej Świstak Piotrowski pisze...

Jak chodzi o wcześniejsze prawa chętnie się zapoznam.

Jeśli chodzi o Talenty to konsultowałem się w tej sprawie z licznymi osobami. Po za tym jeśli czegoś nie zrozumiem to wtedy ktoś wyjaśni, a przecież o to chodzi, żeby to zrozumiałe było. A o talentach nadal spotykam się z złą opinią.
Jeśli chodzi o Honor Najemnika to i tak muszę z tego co wiem się z nim zapoznać więc równie dobrze mogę potraktować to zadanie na poważniej i popracować nad tym.

maw pisze...

hmm... po przemyśleniu wypowiem się dosyć kategorycznie.. nie zgadzam się, żebyś opracowywał honor najemnika zanim poznasz choćby zewnętrznie stare prawa i tradycje. nie zgadzam się jako rotmistrz bardów.

Bartłomiej Świstak Piotrowski pisze...

Rozkaz wykonam, jeśli go dobrze rozumiem (czyli mówimy o tych "świętych" 10 prawach) to się dostosuję. Za te 10 praw Honoru Najemnika wogole nie mam zamiaru się brać, rozmawiałem o tym już z Kapitanem.

Przypuszczalnie spróbuję zająć się czymś innym.

Rozumiem, że jako kadet bardów efektów swojej pracy raczej nie będę przedstawiał. Ostatnio już powiedziałem Bartkowi, że moje stanowisko to NIE jest oficjalne stanowisko Bardów i ma z tym mało wspólnego.

Nie do końca rozumiem "zewnętrznie poznasz" :(, ale chętnie posłucham/poczytam.

Czy nowa wersja talentów ma NIE iść na konto Świstaka-kadeta bardów?

Bartłomiej Świstak Piotrowski pisze...

ps; Chciałem przypomnieć; dziś wszyscy teoretycznie powinni dostarczyć bodajże nadanie Kapitanowi. Chyba, że się go poprosi o przesunięcie o kilka dni dostarczenia terminu nadania.

Anonimowy pisze...

Zewnętrznie to chodziło o powierzchownie zapewne.
Cebul z tej strony, nie kce mi się logować ;P

Unknown pisze...

Hejka ludziska.
Zapraszam na moją wizytówkę:
www.cebul.yoyo.pl
Wszelkie sugestie mile widziane ;)

Bartłomiej Świstak Piotrowski pisze...

www.cebul.yoyo.pl - to ogólnie fajnie zrobione, podoba mi się :)

główna uwaga: czekam na resztę :D

sugestia:
- może zdjęcie takie jak do dowodu daj? czy tam zrób białe tło - chodzi o maksymalną rozpoznawalność.

mały pomysł
- może zrób tak: "Cebul (eng. Onion)" ;)

ps; sorki, że od razu nie powiedziałem, ale odszedłem z Bardów. Na blogu podobno mogę zostać, no chyba, że mnie tu nie chcesz :).

Bartłomiej Świstak Piotrowski pisze...

to sorki bo pisałeś rozliczenie talentów :)

Unknown pisze...

Świstak, powiedzmy, że możesz zostać jako gość na blogu, póki nie zaczniesz rozrabiać ;P
Co do talentów, to za tamten miesiąc Ci się należy wiedza ile wyrobiłeś, w tym już Cię po prostu nie biorę pod uwagę.
Projekt się ciut rozwinął. Zdjęcia lepszego po prostu nie mam chwilowo, się dorobię, to wrzucę ;)
Żadnych onionów ;P

Odnośnie sprawy tego płonącego miecza:
MAW! MOŻE zamknę się w 100zł! Porobiłem dziś obliczenia, jeśli to będzie miało 1,2m długości, 80cm płonącego "ostrza", będzie robione na aluminium, to nie powinno wyjść wybitnie drogie, a dość wytrzymałe :)Muszę odwiedzić Castoramę i jeszcze pogadać z Manaiem. Możemy zrobić zakupy razem ;)

maw pisze...

:) :) :)
no nieźle :)
jesteście z azotem pierwszorzędni ^^ muszę się też wziąć w garść :P

Shoutbox